Tytuł: Brytyjczycy: Po piąte
W czasie rozmowy towarzyskiej, np. w czasie przerwy w negocjacjach lub podczas lunchu nie należy zadawać pytań o charakterze osobistym, ani nie należy inicjować dyskusji na tematy osobiste cudze lub swoje.
Anglicy respektują ukształtowaną przez tradycję strukturę rynku i jego organizację. W szczególności w odniesieniu do artykułów trwałych powszechnego użytku. Oznacza to m.in., że pewne firmy mające pozycję np. "lidera cenowego" pierwsze rozpoczynają negocjacje z zagranicznymi dostawcami. Dopiero w następnej kolejności negocjacje rozpoczynają mniejsze firmy, znając już pewne tendencje w zakresie wzornictwa, ilości towaru, poziomu cen itp.
Losowe artykuły z naszej strony:
Francuz: Po zawarciu umowy
Kiedy umowa jest już zawarta, czeka cię ciężka praca, aby dotrzymać warunków jej wykonania. Jeżeli w najmniejszym aspekcie nie dotrzymasz warunków umowy, będzie to użyte przeciwko tobie. Jest niesłych...
Kurtuazyjne rozmowy
Być może rozmowy o charakterze kurtuazyjnym będą prowadzone z naczelnym kierownictwem firmy, ale rozmowy zasadnicze, dotyczące spraw merytorycznych przeniesione zostaną na szczebel średni.
Rola średn...
Jak negocjować z Niemcami
Kiedy spotykamy przedstawicieli innych narodowości to niemal bezwiednie porównujemy ich zachowanie z naszym. Taka postawa jest jak najbardziej uzasadniona, na co wskazują zarówno doświadczenie, jak i ...
Holendrzy: Oferta wyjściowa
Holendrzy nie targują się zbyt zawzięcie, stąd oferta wyjściowa nie powinna być przesadnie zawyżona w stosunku do realistycznie skalkulowanej ceny. Są podejrzliwi, jeśli ustępstwa są zbyt znaczne.
Sp...
Brytyjczycy: po pierwsze
Chcąc sprzedawać na rynek brytyjski należy bezwzględnie tam właśnie prowadzić akwizycje i negocjacje handlowe. O ile w przypadku innych narodów często się zdarza, że ruchliwi kupujący jeżdżą po całym ...